|
TRUDNA SZTUKA PROJEKTOWANIA I BUDOWY
PRAWIDŁOWYCH ROZWIĄZAŃ KOMUNIKACYJNYCH
Case study - sytuowanie wpustów ulicznych
Od pewnego czasu w pewnym mieście nagminne stało się sytuowanie wpustów ulicznych według jakiejś nowej, nieznanej mi zasady. Drogowcy, z uporem godnym lepszej sprawy, umieszczają je w obrębie wyznaczonych przejść dla pieszych (patrz foto)!
Mimo szczerych chęci nie udało mi się dotrzeć do jakichkolwiek przepisów i wytycznych zalecających taki sposób rozwiązywania problemów odwodnienia powierzchniowego. Wiem jednak na pewno, iż pomysłodawcy i wykonawcy tych rozwiązań nie pytali o zdanie swoich matek, żon i kochanek. Te bowiem zapewne w bardzo przekonywujący sposób i przy żywej argumentacji wyjaśniłyby możliwe dla zdrowia skutki przypadkowego wejścia na to urządzenie w delikatnych szpileczkach, lub wjechania wózkiem z siedzącą w nim pociechą (może nawet potomkiem projektanta lub wykonawcy robót w tym miejscu). Ostatnio udało mi się znaleźć wpust usytuowany prawidłowo na nowej drodze, ale za to niewłaściwie ukształtowano tam spadki podłużne jezdni - wskutek czego wody opadowe gromadzą się w obrębie przejścia dla pieszych... Przypomnę dla porządku, że tzw. wpusty uliczne umieszcza się na jezdni ulic dla uzyskania prawidłowego odwodnienia powierzchniowego. Zgodnie więc ze sztuką inżynierską winny one być tak sytuowane, aby zapewnić właściwe odprowadzenie wód opadowych i nie dopuścić do gromadzenia się tych wód w miejscach, gdzie między innymi odbywa się ruch pieszy. Zasadą jest aby wpusty umieszczać przed przejściami - od strony spodziewanego napływu wody. Żałować wypada, że nie dla każdego tzw. sztuka inżynierska stanowi wyznacznik pracy zawodowej... |
| Autor: Bronisław Szafarczyk
www.traffic.prv.pl |