![]() | ||||||||||||||||||||||
|
Zdarzenia drogowe z udziałem zwierząt
"Nikt nie bada, ile zwierząt ginie na naszych drogach" mówi Jan Konopka z Ministerstwa Środowiska. Szacuje się jednak, że co roku pod kołami ginie około 20% populacji lisów, kun, tchórzy, zajęcy, borsuków, około 30 tysięcy jeży i 20 tysięcy saren, liczne płazy i gady. "Populacje zwierząt ulegają genetycznemu osłabieniu, jako że drogi przecinają ich naturalne ostoje i szlaki migracji" - mówi Konopka. W wielu krajach buduje się dla zwierzyny zakrzaczone mosty nad auto stradami, siatki zmniejszające liczbę kolizji. "Bez nich, bez podziemnych przejść dla drobnych zwierząt nasza bioróżnorodność będzie się zmniejszać" ostrzega Konopka. Taką krótką ocenę sytuacji z punktu widzenia ochrony dzikiej zwierzyny na terenach przydrożnych zamieścił tegoroczny sierpniowy National Geographic Polska. Według statystyk niemieckich, w samych Niemczech od kwietnia 1995 r. do marca 1996 r. zginęło na drogach 145.000 saren, 8.000 dzików, 2.700 danieli i 1600 jeleni, statystyka nie obejmuje jednak drobnych zwierząt zajęcy, lisów, wydr, wiewiórek, ptactwa, płazów i gadów. Wstrząsające dane. W niektórych rewirach straty zwierzyny spowodowane wypadkami drogowymi znacznie przewyższają liczbę zwierząt odstrzelonych przez myśliwych.Jakie czynniki ksz tałtują częstotliwość wypadków drogowych z udziałem zwierząt? Odpowiedź na to pytanie określa jednocześnie dobór odpowiednich środków, których zadaniem jest redukcja wzajemnego zagrożenia. Wzajemnego, ponieważ w wypadkach ofiarami padają także ludzie.Czynniki ryzyka Głównym czynnikiem wpływającym na ilość wypadków z udziałem dzikiej zwierzyny jest wzrastająca ilość samochodów na drogach, a także zagęszczanie sieci dróg. Już istniejące i nowo budowane drogi dosłownie tną dotychczasowe ostoje zwierzyny na coraz mniejsze obszary. Najwięcej wypadków z udziałem zwierzyny leśnej ma miejsce właśnie na nowo wybudowanych odcinkach dróg. Przecinają one tradycyjne szlaki wędrówek zwierząt na żerowiska i te związane z poszukiwaniem partnera. Potrzeba lat, aby zwierzę ta zmieniły swoje przyzwyczajenia i nabrały respektu przed pędzącymi samochodami. A i to nie zawsze pomaga, na przykład w nocy, gdy zwierzę oślepione światłem z reflektorów traci orientację do tego stopnia, że zamiast uciec stoi jak posąg lub wręcz biegnie prosto pod samochód.Kolejny czynnik wpływający na bezpieczeństwo ruchu to odpowiednie oznakowanie dróg. Nie wystarczy postawić znak ostrzegający przed możliwością spotkania na drodze dzikich zwierząt trzeba jeszcze kontrolować, czy znaki stoją we właściwych miejscach i czy spełniają swoją funkcję, czyli czy są adekwatne. Należy przy tym brać pod uwagę zmiany zwierzęcych ścieżek. Nie bez znaczenia są też ograniczenia prędkości na określonych odcinkach dróg. Wielkie znaczenie dla bezpieczeństwa ma właściwa edukacja przyszłych kierowców. Niewiele osób wie, jak się zachować, gdy zobaczy się zwierzę stojące na jezdni bądź przebiegające przez drogę. Przyszłych kierowców uczy się przepisów, mechaniki pojazdów, manewrów, ale nie uczy się ich podstawowych wiadomości o typowych zachowaniach zwierząt, z którymi mogą się spotkać na drodze, a co najważniejsze nie uczy się ich właściwego reagowania. Ilu kierowców wie, że zwierzyna płowa zazwyczaj porusza się w grupie i jeśli przez drogę przebiegnie jedna sarna, to należy się spodziewać innych? Ilu spośród kierowców zdaje sobie także sprawę z tego, z jaką siłą uderzy zwierzę w jadący samochód? Przy prędkości samochodu 100 km/h zając uderzy weń z siłą przedmiotu o wadze 125 kg, a dwudziestokilowa sarna z siłą przedmiotu o wadze prawie pół tony. Skutek nietrudno sobie wyobrazić. Stąd tak ważne jest właściwe oznakowanie dróg z jednej strony, a z drugiej kształtowanie świadomości przyszłych kierowców już podczas kursów prawa jazdy. To wielkie pole działania dla drogowców, ekologów, miłośników zwierząt, a także dla myśliwych, któż bowiem jak nie oni najlepiej znają zachowania zwierząt i mogą udzielić fachowych porad?Do wypadków z udziałem zwierząt dochodzi najczęściej w obszarach zalesionych, ale także na terenach otwartych i w okolicach jezior, zalewisk. Statystycznie najwięcej wypadków zdarza się w październiku, listopadzie i maju, co związane jest z okresami godowymi zwierzyny i jej zwiększoną aktywnością oraz zmianą pewnych zachowań. Najniebezpieczniejsze pory dnia to dla z wierząt i kierowców wczesne godziny poranne i późne wieczorne, kiedy zwierzęta udają się na żerowiska i wracają z nich. Także takie podstawowe informacje powinny znaleźć się w programie kursów prawa jazdy. Trudno bowiem przecenić rolę świadomego postępowania kierowcy, podczas gdy nie da się przewidzieć czy, kiedy i gdzie pojawi się zwierzę na drodze.Różne pomysły jeden cel Od zwierząt trudno wymagać, aby zaakceptowały ludzkie racje i porzuciły swoje naturalne przecież, genetycznie zakodowane zachowania gatunkowe. Nie nauczymy zwierząt myśleć naszymi kategoriami, przechodzić po pasach i rozglądać się przedtem w lewo i w prawo. Możemy jednak wykorzystać ich instynktowne zachowania dla ich ochrony. W Europie stosowanych jest kilka różnych rozwiązań mających na celu ochronę dzikiej zwierzyny wzdłuż szlaków komunikacyjnych. W planach budowy nowych odcinków dróg uwzględniane są specjalne tunele lub kładki dla zwierząt, które uwzględniają naturalne zachowania danych gatunków. Stosowane są też specjalne płoty ochronne te jednak, choć skuteczne, zamykają zwierzęta w swoiste getta, uniemożliwiając im swobodną wędrówkę. Powoduje to między innymi genetyczne osłabienie populacji, co na dłuższą metę prowadzić może do widocznej degeneracji. Poza tym wymienione rozwiązania są stosunkowo drogie, biorąc pod uwagę nie tylko ich budowę i instalację, ale także konserwację. Na tym tle atrakcyjnie prezentują się systemy wykorzystujące specjalne moduły odblaskowe, nazywane też punktowymi elementami odblaskowymi (p.e.o.), przeznaczone do ochrony zwierzyny wzdłuż szlaków komunikacyjnych. Jak to dział? Czerwone światło działa odstraszająco na prawie wszystkie gatunki zwierząt. Opracowano więc systemy wykorzystujące p.e.o. w takim właśnie kolorze. P.e.o. są montowane na przydrożnych słupkach pod takim kątem, że nie odbijają światła reflektorów w kierunku nadjeżdżającego pojazdu, ale w kierunku obszaru przylegającego do drogi. Ideą systemów wykorzystujących p.e.o. jest takie ich rozmieszczenie, aby odbite światła nadjeżdżającego samochodu czy innego pojazdu wywoływały wzdłuż drogi zjawisko ściany czerwonego, odstraszającego światła. Możliwe jest montowanie takich p.e.o. po obu stronach i po jednej stronie drogi (rysunki schemat). Opracowane zostały też szczegółowe wytyczne dla montażu i ustawienia p.e.o. w zależności od ukształtowania terenu i przebiegu drogi. Wymierne i niewymierne korzyści Skuteczność systemów ochronnych zwierzyny opartych na zastosowaniu samych p.e.o. jest różna. W wielu przypadkach obniżyło ją złe zamontowanie lub niewłaściwa konserwacja. Jednak niektóre okręgi niemieckie, które zastosowały ostrzegawcze p.e.o. odniosły spektakularne sukcesy (tabela z artykułu Wildwarnreflektoren ruckblick auf 1998). W niektórych okręgach udało się zredukować liczbę wypadków drogowych z udziałem zwierząt nawet do 100%, a średnio we wszystkich ujętych okręgach o 87%! Korzyści wynikające z zastosowania ostrzegawczych p.e.o. są całkiem wymierne. Dla przykładu oszczędności wynikające z zapobieżenia chociaż jednemu wypadkowi z udziałem zwierzyny są porównywalne z kosztami montażu ostrzegawczego systemu odblaskowego na odcinku 2 km. Nie wspominając o korzyściach niewymiernych. Bo czy da się przełożyć na liczby i koszty cierpienie ludzi i zwierząt, te bezpośrednie i wtórne, kiedy we wspomnieniach powracają obrazy z wypadku, obrazy ofiar? Bycie koroną stworzenia, jak lubimy siebie z dumą określać, daje nam ludziom nie tylko prawo do kształtowania oblicza świata, ale nakłada na nas także obowiązek troszczenia się o świat, w którym przecież żyjemy. To oznacza także potrzebę wrażliwości. Wypadki z udziałem zwierząt nie zawsze kończą się dla nich natychmiastową śmiercią, co akurat jest lepszym rozwiązaniem. Bardzo często ciężko ranne zwierzęta w szoku uciekają z miejsca wypadku i konają w mękach, gdyż nikt nie powiadomił odpowiednich służb policji, weterynarza, służb leśnych. Zdarza się też, że mniejsze zwierzęta są dosłownie rozjeżdżane przez kolejne samochody. Przyszłych kierowców należałoby więc uczyć nie tylko tego, jak unikać wypadku z udziałem dzikich zwierząt, ale także właściwej postawy i zachowania wobec tych poszkodowanych w wypadkach. Nawet, jeśli nie da się ich uratować, mają przecież prawo do godnej śmierci. Zastosowanie ostrzegawczych modułów odblaskowych pozwoli ochronić zwierzęta i ludzi. Używając wykorzystanego przez jedną z firm sloganu reklamowego zarówno ludzie, jak i zwierzęta są tego warte! Ostrzegawcze moduły odblaskowe są jednym z szerokiej gamy produktów firmy Swarowski, objętych nazwą SWAREFLEX. Wśród innych tego typu produktów wyróżniają się najwyższą trwałością i odpornością na mechaniczne uszkodzenia. Dystrybutorem produktów SWAREFLEX jest firma APM z Bielska-Białej wyłączny przedstawiciel w Polsce. opr. na podst. mat. Swareflex DP
Statystyka zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt przed i po instalacji odblaskowych elementów Swareflex.
|
||||||||||||||||||||||
| Autor: Aleksander Konior
apm@apm.pl www.apm.pl |